środa, 24 października 2012

Saga Ślubna , cz.I - Termin

  Pomyślałam , że taka „Saga Ślubna” może okazać się przydatna bardzo wielu osobom.
Temat jest bardzo obszerny , więc postanowiłam podzielić go na kilka wpisów.
Mam nadzieje , że taka forma wpisu będzie bardziej przejrzysta i czytelna.
Długo zastanawiałam się w jakiej formie powinnam przekazywać Wam te informacje  , nawet mój mąż okazał się dość pomocny i szybko stworzyliśmy listę kwestii , które koniecznie trzeba poruszyć.
Moim zdaniem jedną z pierwszych rzeczy , które musimy załatwić myśląc o ślubie i weselu to ustalenie daty.
Wbrew pozorom to wcale nie taka prostka kwestia.
Jeśli chcemy najważniejszy dzień w naszym życiu połączyć z jakimś ważnym wydarzeniem to problem jakby nie istnieje.
Co innego , jeśli to my , a nie „los” wybieramy tą datę. Większość ludzi na swój ślub wybiera miesiące letnie.
My również ślubowaliśmy w sierpniu , ale  za nas wybrał „ Los”. Zimowe wesela również stają się bardzo popularne , mi akurat śnieżna sceneria bardzo odpowiada na tego typu uroczystość. Coraz więcej ludzi decyduję się również na ceremonie podczas świat , na przykład Wielkanocnych. Warto zadać sobie kilka pytań przed ustaleniem daty.
1. Jaka suknia jest moją wymarzoną? Czy ciepłe bolerko , czy krótkie futerko będzie do niej odpowiednie??
2. Czy chciałabym sesję ślubną  w pięknym zielonym parku , nad wodą? Czy może wolałabym w zimowej scenerii??
3. Czy kościół jest odpowiednio ocieplany? 4. Czy moi goście lubią spędzać czas na świeżym powietrzu?? I dlatego chciałabym lokal z ogrodem?
5. Czy wychodząc z kościoła ważne jest dla  mnie żeby było jasno?? Odpowiedzi  na te błahe z pozoru pytania ułatwią podjęcie decyzji co do daty ślubu.
A wy jaką porę roku preferujecie na tego typu uroczystości??
Pozdrawiam
Marta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz